NukeBoards

Scena - Co z tą PSKą, czyli rzecz o Click Factory.

Aleks - 05-07-2006, 12:49
:
PoW napisał/a:
ja w tym momencie mam chyba jakąś amnezję bo nie przypominam sobie bym pisał cokolwiek na temat CF, a więc? Kogo miałeś na myśli? Wielkiego nieobecnego Exeka?

amnezję ok wyjaśnie ci to
kiedy powstawało CF mieliśmy rozmowę na GG...
ale chciałbym cie teraz przeprosic bo to miała być taka mała tajemnica co sobie teraz przypomniałem

pózniej odpisałeś innym że nawet Aleks przekonał się do CF
bo cała społeczność EF burzyła się
PoW - 05-07-2006, 13:02
:
Mógłbym w tym momencie poprosić cię o log, ale nie zrobię tego. Dlaczego? Bo i tak wiem, że choćbym nie wiem jak argumentował to i tak cię nie przekonam, a na forum zrobi się burdel. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.

A wracając do właściwego (?) tematu twojej wypowiedzi, oświadczam, że nie wiem, kto ustawił stronę pod aliasem, ale ktokolwiek to zrobił, zrobił dobrze. Pozdrawiam :)
Aleks - 05-07-2006, 13:09
:
Rozumiem, że mogłeś to pisać tylko od tak żeby mnie przekonać, co nie musi być prawdą
To jest i tak mniej ważna sprawa


I fakt być może ktoś zrobił dobrze, ale wygląda to komercyjnie
W ogóle po dawnym EF nic nie zostało pomijając przykładów, więc wygląda to tak jakby ktoś chciał sprzedać markę

Która w rzeczywistości należy do firmy polskiej? www.efactory.pl

nową stronę o nazwię efactory może założyć nawet taki bedziu nie pytając o zgode broo lub dawnych adminów EF wystarczy zacząć jakąmś współprace z ef.pl

daje to dużo do myślenia
ale jesli ktoś się nie zna na budowaniu społeczności internetowej to lepiej żeby nie brał się za takie projekty bo wyjdze z tego opłakana strona domowa


A jeśli już mówimy o stronach domowych to polecam każdemu klikowcowi zrobić własne "portfolio klikowca"

Portfolio to teczka (także w sensie dosłownym, lub np. segregator) z przykładowymi pracami artysty, a w szerszym znaczeniu prezentacja dokonań danej osoby lub firmy, np. plik zawierający próbki, przykłady i wizerunki wykonanych, kompletnych prac mogących być podstawą do oceny jej umiejętności, zdolności do pracy na danym stanowisku lub wykonania danego zadania.

zrobić stronę o sobie opisać w niej siebie swoje zainteresowania przedstawić projekty dokonania itp.
Minty - 05-07-2006, 16:42
:
Strona efactory.pl nigdy w żaden sposób nie była związania z naszym EF i prawdopodobnie nigdy nawet nie zachciała w żaden sposób współpracować. Poza tym ta marka nie należy do nikogo, bo nie była zarejestrowana (z tego co wiem :P ). Faktem jest, że domena na prv.pl należy do prv.pl, a nie Exeka, który wygląda tak, jakby chciał ją sprzedać - co jest nielegalne.

Co do portfolio - ten kto umie/ może/ ma chęci - robi. Inni nie.
Voythieus - 06-07-2006, 13:40
:
Ech, te całe zamieszki na tle narodowościowym są nużące... Opowiem wam bajkę - może nie całkiem odpowiednią do aktualnej kłótni Aleks-PoW i niezbyt zrozumiałą dla zupełnie świeżych członków sceny, ale - jak sądzę - dającą do myślenia.

Dawno, dawno temu w nadwiślańskim kraju istniała pewna strona, nosząca dumną nazwę: Strefa Twórców Gier. Przez długi czas był to największy i najlepszy serwis poświęcony klikom (zresztą nie tylko). Obecnie STG po wielu przejściach istnieje nadal, ale nie warto zawracać sobie nią głowy.
Przy STG powstało forum - Forum Twórców Gier. W założeniu miało łączyć klikowców, stanowić wspólne miejsce wymiany myśli, miało specjalne podfora poświęcone konkretnym witrynom stworzonym przez klikowców, którzy zechcieli dołączyć do projektu. Wkrótce się jednak okazało, że pomysł nie do końca wypalił i o FTG zaczęto mówić po prostu "forum STG".
W pewnym momencie na scenie pojawił się nowy serwis. Szybko się rozwijał, przyciągnął do siebie wiele osób, stanowił skuteczną konkurencję dla tkwiącej w coraz większym zastoju STG. Ten nowy serwis również miał forum. Wiele osób wolało postować tam, mówiło że klimat na FTG im nie odpowiada - inni znowu pomstowali, że panoszy się tam lamerstwo, a użytkownicy to dzieciaki. Jednej rzeczy zaprzeczyć w żaden sposób nie było można: poziom forum owego serwisu był przez długi czas znacznie niższy niż poziom FTG. Spam, rozmowy o byle czym, słabiutkie gry. Różnica taka, jaka dziś pomiędzy NB i CP.
Tamto forum nosiło nazwę FEF - Forum E Factory.

Wnioski wydają mi się oczywiste...