NukeBoards

Zapowiedzi - [Inna] Infinite Angle

kamiledi15 - 10-11-2016, 00:52
:
To ciekawe, bo całą noc chodziłem tyłem i przeszedłem ją bez najmniejszego problemu, a jak chodziłem przodem, to ginąłem bardzo szybko.
Ale w drugiej nocy już się to nie udało, zginąłem. Wygląda na to, że podczas pierwszej miałem wyjątkowego farta.
Drugą noc przeszedłem tak, że chodząc, kręciłem latarką dookoła jak latarnia morska. I chyba to był dobry sposób. Drugi potwór jest całkiem niezły, ale też prosty do przejścia, choć trzeba przyznać, że gra całkiem nieźle buduje napięcie.
Okazało się też, że gdy przeżyjemy do 4:00 i mamy latarkę naładowaną na 100, to już nic nie musimy robić - można stanąć w kącie i poczekać nieruchomo do 7:00, bo energii nam wtedy wystarczy już do końca. Ile jest nocy? 5? Teraz będę w trzeciej.
HappyOrange - 10-11-2016, 00:56
:
Po trzeciej nocy bezczynne stanie będzie bardzo ryzykowne.
kamiledi15 - 10-11-2016, 01:03
:
Poruszanie się po wentylacji jest bardzo nieczytelne. Na minimapie nie widać, gdzie jesteśmy, więc nie mogę się połapać, gdzie jestem. Dotrwałem do 6:00 i nagle wpadłem do kanalizacji, musiałem wrócić przez wejście, ale nie mogłem go znaleźć. Jakimś cudem wyszedłem poza ekran, czas się skończył i zginąłem :D
Nie odpowiedziałeś, ile jest nocy? Czy w czasie trzeciej nocy pojawia się jakiś nowy potwór? Słyszę jakieś dziwne śmiechy i kroki, których wcześniej nie było.
Są jeszcze dwie denerwujące rzeczy. Gdy drogę blokuje nam gaz, to nie widać, czy generator, do którego drogę nam blokuje, jest czerwony, czy zielony. Nie wiadomo więc, czy mamy szukać obejścia w wentylacji, czy szukać innego generatora.
Druga - zdarza się, że ten pierwszy wróg pojawia się tak blisko nas, że widzimy tylko różowy błysk i po ćwierć sekundy jesteśmy martwi, nie ma czasu zareagować. Nawet, gdy kręcę latarką dookoła, czasem teleportuje się akurat w takim miejscu, że nie ma czasu na reakcję.
HappyOrange - 10-11-2016, 01:12
:
Nocy jest 5. Specjalnie zablokowałem widoczność przez gaz, byśmy musieli się podjąć ryzyka. Kiedy w pobliżu jest gaz, to mechanizmy blokujące w wentylacjach są wyłączane, przez co możemy ominąć gaz i wejść do generatora. Wentylacje są specjalnie nieczytelne, byśmy się uczyli ułożenia zakrętów, nawet za pomocą mapy. Przednie wejście, czyli te ruchome drzwi pomiędzy toaletami, przed posągiem. Z tym różowym błyskiem będę musiał coś zrobić, ale da się z tym żyć ;)
PS Tak, pojawia się nowy potwór. Mój ulubiony "Bianca".
kamiledi15 - 10-11-2016, 01:16
:
W takim razie jeszcze nie spotkałem tej Bianci, ale chyba ją słyszałem. No cóż, powalczę jutro z trzecią nocą. Przyznam, że gra zaczęła mi się podobać, gdy załapałem już tą mechanikę :)
PS. Ciekaw jestem, czy wzorowałeś tego pierwszego potwora na jednym z odcinków serialu Dr Who? Tam były posągi, które poruszały się tylko wtedy, gdy się na nie nie patrzyło.
HappyOrange - 10-11-2016, 01:19
:
kamiledi15 napisał/a:
W takim razie jeszcze nie spotkałem tej Bianci, ale chyba ją słyszałem. No cóż, powalczę jutro z trzecią nocą.
Mnie ona już kilka razy przyprawiła o zawał, kiedy ją spotkałem, w szczególności kiedy już nas zabija.
kamiledi15 - 10-11-2016, 01:22
:
A co z tym?
Cytat:
PS. Ciekaw jestem, czy wzorowałeś tego pierwszego potwora na jednym z odcinków serialu Dr Who? Tam były posągi, które poruszały się tylko wtedy, gdy się na nie nie patrzyło.

To ten:
https://www.youtube.com/watch?v=ByPrDPbdRhc
HappyOrange - 10-11-2016, 14:07
:
kamiledi15 napisał/a:
A co z tym?
Cytat:
PS. Ciekaw jestem, czy wzorowałeś tego pierwszego potwora na jednym z odcinków serialu Dr Who? Tam były posągi, które poruszały się tylko wtedy, gdy się na nie nie patrzyło.

To ten:
https://www.youtube.com/watch?v=ByPrDPbdRhc

Szczerze to sam nie wiem czy się na nich wzorowałem. Słyszałem kiedyś o tych aniołach, ale nie widziałem ich w akcji. Wzorowałem się bardziej na slenderze i możliwe, że zmiksowałem jego mechanikę to z tymi posągami. Taka mała ciekawostka, gdyby nie ograniczenia CF'a, to by nie byłoby tych różnorodnych mechanik, ale wytłumaczę to jak skończysz grę.
DFSTR - 10-11-2016, 21:04
:
Dziwne, bo ja przeszedłem grę bez żadnego ładowania genderatorów. Nie mogłem się również przyjrzeć z bliska żadnym "potworom".
HappyOrange - 10-11-2016, 21:19
:
Draggel napisał/a:
Dziwne, bo ja przeszedłem grę bez żadnego ładowania genderatorów. Nie mogłem się również przyjrzeć z bliska żadnym potworom.
Jakoś w to nie wierzę.
DFSTR - 10-11-2016, 21:25
:
HappyOrange napisał/a:
Draggel napisał/a:
Dziwne, bo ja przeszedłem grę bez żadnego ładowania genderatorów. Nie mogłem się również przyjrzeć z bliska żadnym potworom.
Jakoś w to nie wierzę.
Mogę przejść grę jeszcze raz, żeby Ci udowodnić, bo o żadnych generatorach nawet nie miałem pojęcia. Cały czas stałem w miejscu co jakiś czas poruszając myszką.
HappyOrange - 10-11-2016, 21:29
:
Draggel napisał/a:
HappyOrange napisał/a:
Draggel napisał/a:
Dziwne, bo ja przeszedłem grę bez żadnego ładowania genderatorów. Nie mogłem się również przyjrzeć z bliska żadnym potworom.
Jakoś w to nie wierzę.
Mogę przejść grę jeszcze raz, żeby Ci udowodnić, bo o żadnych generatorach nawet nie miałem pojęcia. Cały czas stałem w miejscu co jakiś czas poruszając myszką.
Nagraj filmik jak przechodzisz grę w taki sposób i podeślij mi link. Testowałem grę na wiele sposobów i wiem, że taka sytuacja nie ma prawa pojawić się w grze, dlatego ci nie wierzę.
DFSTR - 10-11-2016, 21:36
:
Mówiłeś coś o jakimś bugu w starszej wersji gry, może to przez to że miałem starszą wersję?
HappyOrange - 10-11-2016, 21:38
:
Draggel napisał/a:
Mówiłeś coś o jakimś bugu w starszej wersji gry, może to przez to że miałem starszą wersję?
Pobierałeś z GameJolta?
DFSTR - 10-11-2016, 21:39
:
HappyOrange napisał/a:
Draggel napisał/a:
Mówiłeś coś o jakimś bugu w starszej wersji gry, może to przez to że miałem starszą wersję?
Pobierałeś z GameJolta?
Nie, przeszedłem grę ZANIM gra pojawiła się na GameJolcie.