Frikik/Recenzja

Klikipedia - klikowa encyklopedia
Skocz do: nawigacji, wyszukiwarki
Slimaczek.jpg
Pierwotna wersja tego artykułu pochodzi z 5. numeru Ślimaczka (zobacz oryginalny artykuł).


Frikik
Frikik1.jpg
gatunek gra sportowa
data wydania 1.0 kwiecień 2006
1.5 maj 2006
stworzone w Multimedia Fusion
autor morty
język polski, niemiecki, angielski
strona www otorowski.com/tworczosc/gry/frikik
pobieranie pobierz

Rzut wolny (ang. free kick czyt. fri kik) to temat minigierki stworzonej przez morty`ego. Nie żebym lubił piłkę nożną lub ogólnie sport, ale ta gra potrafi mnie wciągnąć. Wszystko sprowadza się do wykonania rzutu wolnego w kierunku bramki i oczywiście zaliczeniu gola. Im efektowniejszy jest strzał tym więcej zdobywamy punktów. Proste, nie? Wszystko jest wykonane w rzucie, który pozwala nam zobaczyć ruch piłki w 3 wymiarach – imponujące! Czyżby kandydat do podium w kategorii minigierek i gier sportowych PSK? Jak najbardziej! Ale, zacznijmy od początku!

Instalacja

Po ściągnięciu gry i otworzeniu spakowanego pliku wydaję pierwszy jęk – instalator. Jak powszechnie wiadomo, instalatory to znienawidzony element gier klikowych. Jednak ten tutaj jest przejrzysty i zdaje się nie zostawia nikomu niepotrzebnych plików w Starcie i w rejestrach systemu, więc spokojnie można go odpalić. Po instalacji gry najmądrzejszą decyzją jest ją odpalić – a więc odpalam! Krótka animacja startowa przedstawiająca twórcę i tytuł gry, wykonana w stylu retro. Ale cóż to – na ekranie pożółkły papier, a w głośnikach muzyka techniczna? Animacja startowa wykonana ładnie, ale nie pasująca do gry, ale przecież nie to miałem opisywać, przechodzimy do menu.

Pierwsze spojrzenie

Menu zostało wykonane starannie i przejrzyście, przywodzi od razu na myśl profesjonalną grę. Tradycyjnie przeglądam wszystkie zakładki. Pomoc do gry nie jest zbyt wyczerpująca, ale poniżej jest informacja, "bym zajrzał do podręcznika". No i skąd mam wziąć podręcznik? Domyśliłem się że chodzi o plik instrukcji, no i się nie myliłem, tam znalazłem dokładniejszą pomoc, więc radzę się z nim zapoznać przed rozpoczęciem gry. Nie będę więcej czekał, rozpoczynamy grę! Po kliknięciu na przycisk Start przenosimy się na stadion.

Pierwsze co chciałbym podkreślić to grafika. Rzuca się w oczy jej można powiedzieć fotorealistyka. Z przodu pole karne z piłką, z tyłu bramka widziana od frontu, a w tle trybuny. Jak na meczu . Oddaję pierwszy strzał i (jak można się domyślić) nie trafiam . Piłka pozostawia ślad, dzięki czemu można zaobserwować dokładny jej lot. Ustawianie parametrów kopnięcia, w szczególności siły jest dość niewygodne, jednak trzeba przeżyć. Imponuje za to pseudo trójwymiarowy ruch piłki. Niemal jak prawdziwa! Po oddaniu każdego strzału możemy przeżyć go jeszcze raz oglądając powtórkę. Wszystko elegancko, ale brakuje przycisku który puści od początku nagranie, mógłby on być zamiast klawisza przewijania, bo jest już jeden klawisz przewijania w tył i przód. Każdą powtórkę możemy oczywiście zapisać i obejrzeć ją ponownie, albo wysłać koledze by sam ją obejrzał. Unikalny element, perfekcyjnie zrobiony.

Gdy znudzi nam się gra możemy urządzić mały turniej z przyjaciółmi w trybie hot seats. Maksymalnie do 4 graczy. Jeżeli wpadną kumple na mecz to polecam urządzić partyjkę w tą grę po seansie . Grałem już z kuzynem i muszę powiedzieć, że gra się wyśmienicie.

Oprawa dźwiękowa gry nie jest imponująca – zdaje się, że jedynym dźwiękiem jest dźwięk kopnięcia, a w czasie gry usłyszymy jeden utwór, który jest całkiem niezły, a na dodatek stworzony przez autora.

Grywalność jest wysoka, ale nie bez przerwy. To minigierka, i jak każda z tego gatunku znudzi się prędzej czy później. Brakuje w grze czynników losowych, które utrudnią strzał, takich jak bramkarz czy wiatr. Na szczęście jest tryb multi, dzięki czemu gra zawsze może zostać "na czarną godzinę" .

Plusy

  • Profesjonalne wykończenie
  • Świetna grafika
  • System powtórek
  • Tryb multiplayer

Minusy

  • Uboga sfera dźwięków
  • Brak losowych czynników utrudniających strzał
  • Prędzej czy później się znudzi

Podsumowanie

"Frikik", mimo iż jest minigierką, jest rozbudowany, a przede wszystkim perfekcyjnie wykończony. Jak już mówiłem, przypomina profesjonalną grę, ma dobry system pomocy, rozbudowane powtórki i tryb multiplayer, co czyni grę jedną z najlepszych minigierek, w jakie grałem. Gdy chcesz przeżyć emocje towarzyszące wolnym strzałom, lub nie masz w co grać z kumplami odpal "Frikika" – nie zawiedziesz się

Galeria