Świstak Kurier/Recenzja

Klikipedia - klikowa encyklopedia
Skocz do: nawigacji, wyszukiwarki
Slimaczek.jpg
Pierwotna wersja tego artykułu pochodzi z 7. numeru Ślimaczka (zobacz oryginalny artykuł).


Świstak Kurier
Swistakk.gif
gatunek zręcznościówka
data wydania sierpień 2006
stworzone w The Games Factory
autor Nuke Soft
RomanX
język polski
strona www [1]
pobieranie pobierz

Świstaczyście, to znaczy ostatnio mamy coś wysyp gier ze świstakiem, nie? Całe szczęście, że wśród nich znajdują się takie perełki jak Świstak Kurier – stworzony przez Nuke Soft!

Marzenia

Zapewne wielu z Was chciało być w młodości listonoszem... Świstak najwidoczniej też nim chciał być, no i stał się – kurierem-lotnikiem. Naszym zadaniem jest lot samolocikiem i dostarczanie przesyłek do budynków. Proste? Hehe, nic z tych rzeczy – może pamiętacie taką grę zręcznościową, w której leciało się helikopterkiem w czymś w rodzaju jaskini; gdy naciskaliśmy klawisz, helikopter leciał w górę. Właśnie Świstak Kurier jest czymś w tym rodzaju.

Rozgrywka

Po odpaleniu gry wita nas proste, lecz estetyczne menu, chociaż, moim zdaniem, przydało by się kilka kolorków w tle. Niezwłocznie czas rozpocząć grę – przed startem pojawia się krótkie info dotyczące sterowania. Cała gra polega na takim sterowaniu lecącym w przód samolotem, by omijać przeszkody. Klikając LPM samolocik wznosi się do góry, a klikając PPM – zrzuca skrzyneczkę, inaczej paczuszkę. No i właśnie, poza omijaniem przeszkód naszym zadaniem jest dostarczenie paczek do przewijających się pod spodem budynków. Zadanie jest oczywiście szalenie trudne – musimy się mocno skupić na zrzucie skrzynek i omijaniu przeszkód, a szczególnie nad tym drugim, bo na reakcje na zbliżającą się przeszkodę mamy niewiele, bardzo niewiele czasu. Po jakimś czasie przechodzimy do wyższego poziomu, gdzie pojawiają się mniejsze budynki, jednak dające więcej punktów za dostarczenie przesyłki, oraz zwiększa się częstotliwość występowania przeszkód. Maksymalne skupienie gwarantowane.

Grafika

Grafika moim zdaniem jest całkiem niezła. Chociaż w pewnym sensie możemy zarzucić autorowi mieszanie stylów (szczególnie odstaje od niego drzewo). Najbardziej podoba mi się samolocik. No i jeszcze możemy narzekać na rozmiar drzewa – które dużo przewyższa blok mieszkalny – kurcze, takie wielkie to chyba nawet sekwoje olbrzymie nie są. Poza tym wrażenia wzrokowe uprzyjemni nam znakomity efekt dymu i półprzeźroczyste chmury.

Dźwięk

Dźwiękowo gra także bez większych zastrzeżeń – ciekawym rozwiązaniem jest modulacja odgłosu silnika, czyli, im mocniej silnik pracuje, tym dźwięk jest wyższy. Muzyka także jest ok, aczkolwiek do tej gry pasowało by coś zabawniejszego (typu melodia z menu). Jeden utworek bardzo mi przypomina melodię z Jazz Jackrabbit 2.

Technikalia

Silnik, oczywiście, stoi na wysokim poziomie, np. gdy samolot wznosi się lub opada to zwalnia ruch w poziomie. Chociaż mam zastrzeżenie do samego lotu samolotu – przypomina on lot helikoptera! Dużo lepiej by było, gdyby samolot podczas wznoszenia się obracał (tak samo podczas opadania), jednak gra bazuje na pomyśle, w którym właśnie był helikopter – no cóż, przydałaby się choć animacja ruchu sterów wysokości.

Podsumowanie

Grę Świstak Kurier odróżnia od klasycznego "helikoptera w jaskini" pomysł dostarczania paczek i dlatego polecam sięgnąć po tą pozycje. Powodzenia w pracy kuriera!

Galeria